Listy

Kolejny List tym razem od .......zobaczcie sami .....
Zapraszam :


Obraz Pavla 



Szanowni,

Przede wszystkim przepraszan za jezyk polski. Nikdy sie nim nie poslugiwalem na codzien.
Poprosilem Mire by tylko dla mnie urzadzila kurs Vedic Art.
Przyjechalem do niej na zajecia jako zdruzgotany alkoholik a ojdechalem jako osoba nieuzalezniona.
W ciagu pieciu dni. (Wiem, brzmi to niewiarygodnie.) Nie mam najmniejszej potrzeby picia alkoholu.
Nie potrzebuje z tym nalogiem walczyc ani „byc mocny“ by nie pic. Poprostu nie mam na niego ochoty.
Dlaczego? Bo usunalem z glowy programy, ktore przed tem zmuszaly mnie pic.
Zaczalem miec znowu ogromna radosc z zycia i na co dzien ciesze sie každa przezyta minuta. Pozwolilem sobie na luksus zyc chwila terazniejsza i prowadzic sie wylacznie przez intuicje. Tak kurs otworzyl mi drzwi do intuicji.
Decyzje podejmuje tylko gdy to wychodzi z serca. To znaczy kiedy mam radosc jezeli na to mysle.
Jest to wspaniale uczucie, wspaniale zycie.
CUDA SIE DZIEJA!!!!


Pavel Žywczok, Ostrava, Czechy, 19. Sierra 2014

Obraz Pavla !

..................................................................................................................................

           Chcę przedstawić Ci  bliżej jedną z moich dawnych klientek, a dziś moją przyjaciółkę Lucy Olszewską.
Poznałyśmy się kilka lat temu podczas internetowych sesji coachingowych.
Lucy zgłosiła się do mnie w czasie kiedy miała problemy z zaadoptowaniem się w Irlandii.
Więcej informacji przekazuje w swoim liście do mnie, oto on :

Droga Kobieto!

Witam Cię  serdecznie. Mam nadzieję, że to co do Ciebie piszę pokaże jak wspaniałym coachem jest Mira
 Bardzo wiele jej zawdzięczam. Kiedyś byłam niezadowolona i pełna obaw co do dalszego życia.
 Dziś jestem szczęśliwą i pełną optymizmu kobietą. Mira całkowicie odmieniła moje życie.
Pomogła mi odnaleźć sens i chęć do dalszego siebie rozwoju. Poczułam, że mogę zrobić wszystko.
I chociaż choroba nie pozwalała mi na to, aby pracować, zamiast siedzieć i użalać się nad sobą,
spełniłam swoje marzenie i napisałam książkę: ,, Miłość z wyspy,,.
Odwiedziłam kiedyś Mirę w jej domu podczas pobytu w Polsce. Wtedy to Mira pomogła mi również uwierzyć, że mogę także malować!
 Malowałam z nią u niej w domu.
Po prostu przełamałam bariery :) Malować każdy może ....:)
 W tej chwili maluję również sama i jest to jedno z moich ulubionych zajęć.
Odkryłam jeszcze jedną moją pasję życiową.

 Oto jeden z moich obrazów:

Obraz w treści 1

Moje życie radykalnie się zmieniło! To , jakbym przeszła Radykalną Metamorfozę mego życia.
Teraz wszystko przychodzi mi o wiele łatwiej.
 Radzę sobie ze wszystkim bez większego wysiłku czego i Tobie  życzę z całego serca.
Ale to nie wszystko. Sesje z Mirą pomogły mi również poprawić relację z moimi bliskimi.
Przyznacie same, że to bardzo istotne.
Tyle na temat mojej metamorfozy. 
Mam propozycje dla Ciebie :
Jeżeli chcesz spędzić miło kilka chwil podczas letniego wypoczynku lub podróży proponuję :
kup i przeczytaj moją książkę ,, Miłość z wyspy,,.
To lekka , pełna niespodzianek miłosna przygoda.
 Pomoże zapomnieć o problemach dnia codziennego i przeniesie Cię w świat romantycznej miłości.
Tu można przeczytać recenzje moje książki oraz zajrzeć bloga.

Obraz w treści 1

Książka kosztuje 7,99 euro. W cenie zawarte są koszty przesyłki.
 Dołączam  również ,, kamyk wdzięczności,, 
Na terenie Irlandii można zamówić pod nr tel: 01-2811820 lub napisać na adres mailowy:

Proszę przekaż tą wiadomość: mamie, przyjaciółce czy koleżance z pracy.

Pozdrawiam gorąco z miłością
Lucy

Myślę, że magiczna  książka Lucy  Ci się spodoba. 
Jeśli jeszcze nie odkryłaś swoich pasji to zapraszam na sesje z mną.



 
              Z miłością  i wdzięcznością
                              Mira 
                        tel.694 31 66 77