wtorek, 21 lutego 2017

Wystawca pamiątek rodzinnych na wystawie w Dom Expo Opole

      Wystawa  pamiątek rodzinnych na wystawie w Dom Expo Opole



Gdy dowiedziałam się o projektowanej wystawie: „Nasze Matki,nasi Ojcowie,nasze korzenie'',
postanowiłam wziąć w niej udział.
Moja rodzina mająca korzenie skandynawskie,spolszczona i osiadła na wschodnich terenach Polski przedwrześniowej, zostawiła po sobie pamiątki : rzeczy,zapiski,fotografie.
Mój dziadek Zygmunt, w 1942 r. ukrywał w swoim domu przez kilka miesięcy
zbiegłego z obozu w Łucku Żyda.Uratowany Żyd:Dawid ,wyjechał po wojnie do Izraela
i utrzymywał długoletnią korespondencję z moją mamą.W 1986 r.moja mama
Irena została zaproszona do Izraela przez Instytut Yad Vashem,gdzie została odznaczona medalem:
Sprawiedliwego wśród Narodów Świata”.W Izraelu sadziła drzewko w Ogrodzie Sprawiedliwych.
To wydarzenie zostało rdzeniem mojej ekspozycji.
Centralnym punktem jest ponad 100.letni zegar ścienny melodyjnie wybijający godziny,
a w koło zdjęcia moich przodków mieszkających : w Odessie Łucku i Opolu.
Rzeczy materialne umieściłam w oszklonej gablocie :medal z Instytutu Yad Vashem,
portmonetka srebrna z balu maskowego,lornetka,moździerz itp.
Z wystawy moich pamiątek zrobiłam zdjęcia i zamieściłam je na Facebooku.
Po kilku dniach nawiązałam kontakt z Rodziną uratowanego Żyda w Izraelu.
Rodzina Dawida  była ogromnie wzruszona tym że w dalekiej Polsce
 po tylu latach,zachowała się pamięć o ich Ojcu.
Dostałam zaproszenie do Izraela ,z którego na pewno skorzystam,
 chodząc śladami mojej Mamy.
Tak historia mojej Rodziny ilustrująca poświęcenie i miłość do ludzi ,włączyła mnie w swój
złoty łańcuch miłości.