sobota, 17 stycznia 2009

"O wyższości prawej półkuli mózgowej nad lewą czyli doświadczenie Vedic Art"

"O wyższości prawej półkuli mózgowej nad lewą czyli doświadczenie Vedic Art"
Przez wieki uczono nas używać i korzystać jedynie lewej półkuli mózgowej, a więc logicznego myślenia, które nie fantazjuje, nie rozwija wyobraźni, nie doskonali zmysłów i nie pracuje z emocjami. Niestety lewa półkula nie ma nic wspólnego z kreacją. Żaden pomysł na świecie nie powstał dzięki niej. Używając lewej półkuli jesteśmy w stanie powtarzać tylko to, co ktoś już przed nami wymyślił, napisał, powiedział. Mimo wykształcenia, jesteśmy tylko odtwórcami i rzemieślnikami.
Najwięksi wynalazcy, kreatorzy i artyści, przyznają, że najlepsze pomysły przychodziły do nich we śnie lub podczas medytacji, co oznacza, że korzystali z prawej intuicyjnej półkuli mózgowej.


Aby używać kreatywnej półkuli na co dzień, musimy najpierw wymazać z pamięci wszystko to, co nas ograniczało, wszystko czego nas nauczyli, i co przekazali nam rodzice i nauczyciele w procesie życia, to, czym karmią nas politycy, religie, reklamy, społeczeństwo, kultury i systemy. Dopiero po uwolnieniu się od ograniczającego myślenia i zniewalających przekonań staniemy się ponownie kreatywni. Badania przeprowadzone na grupie sześciolatków pokazały, że ponad 90 % z nich miało rozwiniętą wysokim stopniu cechę twórczości. Podobne badania przeprowadzone na czterdziestolatkach wykazały, że tylko 10% dorosłych pozostało twórczych. To smutny wynik.
Oto co się dzieje z nami jeśli nie dbamy o zachowanie równowagi miedzy rozwojem techniki i technologii, a rozwojem duchowym i otwartością serca.
Każdy system ze swojego założenia jest ograniczeniem już sam w sobie. Od dziecka poddawano nas różnym systemom nauczania i wychowania kładąc główny nacisk na rozwój intelektualny i zapamiętywanie. Myślenie abstrakcyjne i nasze zdolności twórcze pomijano, każdą odmienność w sposobie postrzegania świata tępiono brutalnie i dlatego ulegały one stopniowo wyparciu do podświadomości. Dlatego tak ważne jest w dzisiaj, kiedy jesteśmy bardziej świadomi i zaczynamy rozumieć konsekwencje takich działań, dotarcie do swojego wnętrza, a poprzez to do źródła, z którym jak się tylko połączymy, potrafimy tworzyć dzieła, o które się nigdy wcześniej nie podejrzewaliśmy.
Kreatywność jest paradoksalnym stanem świadomości i jaźni. To działanie poprzez brak działania. To zgoda na coś co przez ciebie i do ciebie przypływa. To nie jest czynność, to po prostu otwarcie się i bycie. Kreatywność oznacza, że znajdujesz się w stanie całkowitego odprężenia, relaksacji, medytacji i natchnienia. Aby stać się kreatywną osobą, potrzebujesz wejść w głąb siebie i usunąć całkowicie Ego. Cokolwiek się wydarzy z tego poziomu jest to dobrem.
Veda to w sanskrycie znaczy wiedza, albo świadomość, a Vedic Art. prowadzi do rozwoju i uszlachetnienia człowieka poprzez jego wgląd w siebie, otwarcie serca i duszy, które wreszcie mogą się wyrazić w pełni niczym nieograniczone w swoim przejawie. Korzysta z prawej półkuli mózgowej i dzięki temu prowadzi do harmonii i równowagi. Uświadamia nam, naszą moc tworzenia, otwierając przed nami nowe możliwości kreacji. Wszyscy mamy w sobie olbrzymią moc tworzenia i potencjał. Malowanie jest jednym ze sposobów, aby to zauważyć i tego doświadczyć w osobistym akcie twórczym.
Kiedy przychodzi nam do głowy jakaś myśl, nie wiemy z jakiego nieznanego zakątka i wewnętrznego obszaru do nas dotarła. To spontaniczne zjawisko, które rodzi się w tej wewnętrznej przestrzeni. Wszystkie naukowe odkrycia wyłoniły się z tej przestrzeni, każde dzieło sztuki i każdy wiersz się z niej się wyłonił. A ten szczególny obszar czy też wewnętrzny zakątek, istnieje w każdym z nas. I tym właśnie jesteśmy. Oto, jak dzięki Vedic Art. przedstawiamy siebie.
Kiedyś ludzie żyli prosto, naturalnie i szczerze. Potrafili odczuwać i radować się widokiem i zapachem kwiatu, podziwiać jego barwy. Teraz uczucia zamieniły się po prostu w słowa, które są nieautentyczne i nieprawdziwe bo nie płyną ze źródła. Spoglądając na kwiat nie czujesz tak naprawdę jego piękna, ale umysł podpowiada ci „ o, to jest piękne”. To piękno staje się bardziej pojęciem niż głębokim doznaniem, niż wybuchem wewnętrznego piękna.
Kiedy człowiek nie widzi żadnej alternatywy w swoim życiu to napotyka na mur. Kiedy z bezradności wali głową w mur, to idzie do lekarza myśląc, że z nim coś jest nie tak.
Lepiej jest wypisać receptę na farby i pędzle niż iść do lekarza prosząc go, żeby przywrócił nas do stanu takiego jakim byliśmy przedtem.
Vedic Art umożliwia wszystkim uczestniczącym w warsztatach, a później samodzielnie malującym doświadczenie kontaktu ze źródłem i własnej indywidualności, poprzez rozwój duchowy.

Dlaczego Vedic Art…?
Bo jest bardzo prostym kursem, który uczy używać prawej półkuli mózgowej, dzięki której narasta w nas siła napędowa tworzenia. Kiedy człowiek ją poczuje rozwija się twórczo. Bez tej siły nie można się tak naprawdę rozwinąć duchowo i niczego nauczyć. Jest wiele metod rozwoju, samo życie jest interesująca drogą rozwoju, każda sytuacja, każdy napotkany człowiek, ale żeby móc to wykorzystać należy zatrzymać się, stanąć i przez moment być obserwatorem i kreatorem. Najlepszą metodą jest osobiste doświadczenie, które oferuje Vedic Art. Malując wg. tych zasad uczestnicy stopniowo odkrywają własną prawdę i wyrażają ją bez słów, tłumaczeń i logicznej analizy. Stają się wolni w życiu i procesie tworzenia.
Vedic Art – to 17 Zasad - Słów Kluczy, podawanych w odpowiedniej kolejności i doświadczanie ich w warunkach wewnętrznej ciszy, spokoju i wolności. Nic cię nie goni i nikt cię nie woła, czujesz sercem i czytasz swą duszę. Dokonałeś świadomego wyboru czucia w swoim wnętrzu i przelania tego rezonansu na płótno lub papier. Bycie w tym i z tym, w tej świętej godzinie jakim jest czas dany sobie jest błogosławieństwem płynącym z obcowania z Vedic Art. To, że każde Słowo-Klucz rozpoczyna indywidualny proces w nas, otwierający kolejne drzwi,(Zasadę), jest cudem tej chwili, którą sobie ofiarujemy. Powstaje obraz prosto z naszego wnętrza, który jest odzwierciedleniem procesu tworzenia. Dlatego też Vedic Art nie jest procesem uczenia się technik malowania czy odwzorowywania końcowego rezultatu. To przelanie na płótno procesu tworzenia natury.
Uczestnicy kursu w swoich obrazach przedstawiają proces przemiany, ich prawdziwe piękno i indywidualność, to tworzenie z serca i głębi swej duszy. Podstawowym celem tego kursu jest zapewnienie bezpośredniego doświadczenia uczestnikom związanego z faktem, że cała wiedza, której kiedykolwiek będą potrzebować, znajduje się w nich. Vedic Art oferuje praktyczne metody umożliwiające dostęp do naszej wewnętrznej skarbnicy odczuć, tak, by nasz indywidualna jaźń mogła doświadczyć uniwersalnego dziedzictwa.
Jak komentują ten kurs sami uczestnicy?
Na początku są trochę zagubieni, patrzą na swoje prace i z przyzwyczajenia krytycznie oceniają. W trakcie kursu mocne uczucia wypływają na powierzchnię i niektórzy mówią nawet, że nie mieli ochoty przyjść następnego dnia. Jednak ostatni dzień jest dniem triumfu, uwolnienia i uwieńczenia ich zmagań z intelektem. Wszyscy czują radość z procesu, który przeszli i ze swoich dzieł. Patrzą na swoje obrazy pełni zaskoczenia i podziwu dla siebie samych i innych, To czas radości i zrozumienia, światła i wiary w siebie. Uczestnicy doświadczyli osobistej przemiany, a to powoduje, że otoczenie i rzeczywistość wokół nich zaczyna się korzystnie zmieniać. Nie wszyscy staniemy się Picassami, ale każdy z nas stanie się kreatywny na swój własny indywidualny sposób. Może będziesz używać swej kreatywności do gotowania, funkcjonowania w związku, tworzenia biznesplanu, czy uczeniu się języka, ale od tej pory każda twoja czynność może stać się rodzajem modlitwy czy medytacji i jeśli tak zdecydujesz. Wszystko czego się podejmiesz będzie kreatywne, płynące z głębi twego serca i otwartości duszy.

Tekst: Jacek Poteralski
Artykuł ukazał się w miesięczniku „Odnowa” nr listopadowy 2008 r.